KOLEJ

Kolej miejska do Łęgu. Jest obywatelski projekt uchwały w tej sprawie

Linia kolejowa nr 947 Kraków Olsza – Kraków Łęg ma szanse zostać zrewitalizowana i przedłużona – najpierw w rejon ul. Na Załęczu i Zawsie na tyłach osiedla „Fajny Dom”, a docelowo pod Plac Centralny. Grupa mieszkańców złożyła obywatelski projekt uchwały Sejmiku w tej sprawie. Temat od dłuższego czasu wspiera stowarzyszenie i klub radnych „Kraków dla Mieszkańców”.

Linia kolejowa numer 947 powstała po II wojnie światowej. Jej celem było skomunikowanie Elektrociepłowni, Tytoniów i innych zakładów przemysłowych w okolicy. Początkowo miała długość 5 kilometrów i prowadziła ze stacji Kraków Olsza aż do zakładów tytoniowych, niedaleko Placu Centralnego. Ostatnie 2 kilomety torów jednak rozebrano, proces ten następował stopniowo w ciągu ostatnich 20 lat. Na szczęście potencjał kolei na tym terenie nie budzi wątpliwości ekspertów i planistów. Teren rozebranych torów został wpisany do studium i planów miejscowych jako tereny kolei. To oznacza, że rezerwa terenu pod odbudowę torów jest chroniona i nie można w tym miejscu zbudować niczego, co kolidowałoby z przyszłą odbudową linii kolejowej.

Obecnie linia jest jednotorowa, zelektryfikowana. Ma około trzech kilometrów. Zaczyna się na stacji Kraków Olsza na Małej Obwodnicy Kolejowej Krakowa – położonej w rejonie ulicy Brogi, Pilotów i Chałupnika. W rejonie Olszy tor linii 947 do Łęgu początkowo prowadzi równolegle do torów Małej Obwodnicy, łączącej Łobzów z Płaszowem. Na Rakowicach, w rejonie ulicy Kantora, nasz tor odbija w stronę wschodnią. Nad ulicą Mogilską są już dwa osobne wiadukty kolejowe – jeden na Małej Obwodnicy, drugi na linii do Łęgu. Dalej tor prowadzi nad Białuchą, w rejonie Plazy, ulicy Sierpowej, Niepołomskiej, Zajęczej – do Elektrociepłowni. Tutaj, tuż za ulicą Ciepłowniczą tor się rozdwaja. Jeden prowadzi do bram Elektrociepłowni i bazy paliwowej, tu też znajduje się stacja towarowa. Drugi tor odbija w stronę ulicy Na Załęczu i to właśnie ta odnoga ma zostać wykorzystana w ruchu pasażerskim. Ten odcinek torów został jednak rozebrany – ale widnieje w planie miejscowym z przeznaczeniem pod odbudowę.

Obywatelski komitet inicjatywy uchwałodawczej w tej sprawie założyła grupa mieszkańców Czyżyn, w tym osiedla „Fajny Dom”: Jakub Łoginow, Michał Gajda, Ryszard Stankiewicz, Mirosław Połeć, Grzegorz Wajda i Grzegorz Szemraj. Komitet został zarejestrowany przez przewodniczącego Sejmiku w lutym 2020. Aktualnie czekamy na akceptację marszałka województwa.

Gdy to nastąpi, konieczne będzie zebranie ponad tysiąca podpisów Małopolan na specjalnym formularzu. Po sprawdzeniu ważności podpisów, projekt uchwały trafi pod obrady komisji i sesji Sejmiku. Mieszkańcy przekażą wówczas radnym raport społeczny dotyczący naszej wizji rozwoju kolei w tym miejscu, włącznie z lokalizacją przystanków, dróg dojazdowych i ciągów pieszych. W raporcie znajdą się także wyniki analiz i ankiet, które zamierzamy przeprowadzić wśród mieszkańców Łęgu np. dotyczących kierunków codziennych podróży czy też oczekiwań wobec kolei. Będzie to ważny argument dla radnych aby poparli społeczny projekt uchwały, a także cenna informacja dla wojewódzkich urzędników i ekspertów, pracujących nad studium tras kolejowych.

Z Łęgu niestety nie dojedziemy bez przesiadki na Dworzec Główny, gdyż wymagałoby to budowy łącznicy na Żabińcu. Powstałoby tu natomiast połączenie na lotnisko w Balicach lub do Zabierzowa albo Krzeszowic. Z Łęgu w kilka minut można by było dojechać do Plazy, na Mogilską lub Pilotów, a więc w rejony, gdzie pracuje wielu mieszkańców Fajnego Domu i innych osiedli. Kilkanaście minut zajmie dojazd do Łobzowa i Bronowic, nieco ponad 20 minut – na lotnisko lub do Zabierzowa.

Nasz projekt zakłada również integrację taryfową kolei miejskiej i komunikacji publicznej. Chodzi o to, by pociągiem w obrębie miasta można było podróżować na zwykłym bilecie komunikacji miejskiej i przesiadać się z pociągu na tramwaj lub autobus. Linia Łęg – Olsza – Bronowice – Zabierzów/Balice oraz pozostałe linie SKA funkcjonowałyby na zasadzie „naziemnego metra”.

Zaletą kolei byłoby także odkorkowanie lokalnych dróg, dzięki czemu kierowcy mogliby w końcu jeździć bez korków po ulicy Sołtysowskiej i Centralnej. Z oczywistych względów zmniejszenie ruchu na drogach poprawi też bezpieczeństwo i komfort pieszych i rowerzystów.

O losach projektu zadecyduje, czy uda się zebrać wymagane tysiąc podpisów, a następnie głosowanie radnych wojewódzkich, którzy projekt mogą przyjąć lub odrzucić.

Projekt już teraz można wesprzeć, polubiając profil „Małopolska Kolej Aglomeracyjna – inicjatywa obywatelska” na Facebooku: https://www.facebook.com/malopolskakolej/ Dużym wsparciem będzie też zaproszenie znajomych do polubienia tej strony.